Naukowcy, ale także i opinia publiczna często przeceniają skuteczność dostępnych leków antydepresyjnych i psychoterapii. Metaanalizy wskazują, że same leki pomagają tylko co czwartemu pacjentowi i rzadko przewyższają skutecznością placebo. Przeglądy metaanalityczne sugerują, że 70% wskaźnik wyzdrowień to czysta fikcja. U ponad 65% pacjentów ani leki, ani psychoterapia, ani ich kombinacja nie są skuteczne. Na przykład farmakoterapia, powszechna obrona przed depresją, często pomaga nie więcej niż jednej trzeciej pacjentów. Porównanie siedmiu leków przeciwdepresyjnych wykazało, że pomogły one od 1/9 do 1/6 pacjentów, co jest zaskakująco sprzeczne z wynikami jakie zwykle się prezentuje pacjentom (Citrome, 2016). Biorąc pod uwagę typowe dla literatury z tej dziedziny problemy metodologiczne i stronniczość publikacji, krytycy słusznie twierdzą, że skuteczność antydepresantów jest bardzo zawyżona. Podkreśla się także, że statystycznie istotne efekty mogą okazać się nieistotne klinicznie. Aby zwalczyć ten problem, brytyjski National Institute for Health and Care Excellence (NICE) sugeruje, że mniejsza niż siedmiopunktowa różnica w Skali Depresji Hamiltona (HAM-D) (lub 0,875 standaryzowanej średniej) nie kwalifikuje się jako kliniczna poprawa (Kirsch, 2019). Przeciętny lek przeciwdepresyjny jest lepszy od placebo o mniej niż dwa punkty (Jakobsen, Gluud, & Kirsch, 2019) – a więc nie ma znaczenia klinicznego. Ponadto, leki te wywołują efekty uboczne, a wycofanie się z leczenia jest zaskakująco poważniejsze, niż wynika to z założeń.

Psychoterapia daje lepsze wyniki niż same leki przeciwdepresyjne; połączenie tych dwóch daje wymierne korzyści. Niemniej jednak, najlepiej połączona psychoterapia z lekami pomaga tylko 65% pacjentów, którzy ukończyli leczenie. Psychoterapia oparta na dowodach pomaga od 1/3 do 1/2 pacjentów bez względu na jej rodzaj (Cuijpers et al., 2013). Na przykład aktywacja behawioralna (BA), czyli leczenie ukierunkowane na zwiększenie aktywności zgodnej z wartościami klienta, wykazuje wymierne korzyści. Terapia kognitywno-behawioralna (CBT), która koncentruje się na zmianie przekonań, odnosi porównywalny sukces (Stein, Carl, Cuijpers, Karyotaki, & Smits, 2020).

Z uwagi na powyższe, niezbędne są całkowicie nowe metody leczenia. Idealna terapia miałaby szybki początek, nie powodowałaby skutków ubocznych ani efektów odstawienia, a jej skuteczność byłaby imponująca. Rozsądny koszt zapewniłby również szersze zastosowanie. W przeciwieństwie do leków przeciwdepresyjnych, sesje psychodeliczne często szybko przynoszą poprawę. Niestety, problemy z wynikami końcowymi są takie same jak w przypadku standardowych leków przeciwdepresyjnych i psychoterapii. Ponadto, uzyskany postęp może się szybko ulec rozproszeniu. Na przykład podczas 5-tygodniowej obserwacji tylko 4 z 20 uczestników dwu-sesyjnego badania z psylocybiną spełniało kryteria remisji (Carhart-Harris et al., 2018). Ketamina poprawia niemal natychmiast nastrój i inne objawy depresji, a efekty jej podania utrzymują się także po siedmiu dniach, ale w niewielu badaniach sprawdzano długoterminowy wynik (Salloum et al., 2020).

Wygląda na to, że to co pomaga w psychoterapii opiera się na podobnych, lub tych samych mechanizmach jak w przypadku terapii psychodelicznej. Na przykład podwyższona aktywacja behawioralna i poznawcza pośredniczy w antydepresyjnym działaniu ayahuaski (Mian, Altman, & Earleywine, 2020). Liczne badania pokazują, że psychodeliki poprawiają elastyczność poznawczą. Zmiany poznawcze w dużej mierze pasują do pojęcia ulepszonej elastyczności poznawczej – bez sztywnych, rządzących się zasadami działań.

Jeżeli sesje psychodeliczne mogą przyspieszyć proces terapeutyczny, to aktywne składniki psychoterapii wydłużając czas trwania poprawy, mogą prowadzić do tego, że więcej pacjentów skorzysta na dłużej. Prosta sesja przygotowawcza może ukierunkować klientów na psychodeliczne poszukiwania, pomagając im zrozumieć rolę adaptacyjnych myśli i działań w ich uzdrowieniu. Późniejsza sesja integracyjna mogłaby pomóc pacjentom zapewnić, że ich własne myśli i wartości pozostają spójne z wyzdrowieniem. W pewnym sensie, struktura sesji psychodelicznych może służyć jako podstawa w rozwoju nowych myśli i działań. Prowadzenie klientów do skupienia się na tych ukierunkowanych myślach i uczuciach może poprawić wyniki. Wydaje się, że podawanie leków psychodelicznych w sprzyjającym kontekście i rozsądnych oczekiwaniach (“set and setting”) ma potencjał w leczeniu depresji i może w znaczący sposób przyczynić się do skuteczności psychoterapii. Naukowcy podkreślają poważne zapotrzebowanie na badania kliniczne w zakresie psychodelicznej terapii depresji. Randomizowane, kontrolowane i długoterminowe badania mogłyby pomóc rzucić światło na potencjał połączenia terapii psychodelicznej i klasycznej psychoterapii. Te 300 milionów osób cierpiących na depresję na całym świecie, jak również ich rodzin, przyjaciół, współpracowników i całe społeczności, z pewnością doceniłoby znaczącą poprawę sytuacji.

Źródło: https://doi.org/10.1556/2054.2020.00134